Chryste. Raptem jakis malolat zaliczy 1 (slownie:
jeden) wyskok w meczu
polskiej ligi tak jak wczoraj Pawlowski w Lechii (notabene to Buzala bardziej strzelal w niego niz on sam bronil) czy Wozniak w Zaglebiu tydzien temu a juz sie te "talenty" widzi w Wisle
Przypomne tylko, ze te "talenty" sa owocem polskiego systemu szkolenia a nie La Masii w Barcelonie.