Marszałek napisał(a):

To dobrze. Rywal nie wie czego się spodziewać, nie wspominając o kłopotach, jaki muszą występować przy rozporacowywaniu naszej gry. Nie zdziwie się,gdy okaże się iż jest to celowy krok Pana Trenera.
Dla przyjemności to się idzie do kina albo ogląda Barcelonę.
|
A ty tak na poważnie ?
Chyba nawet sam Maaskant nie wie czego sie moze spodziewać, ma problemy z rozpracowaniem samego siebie...
Do czego to doszło ze miedzy przyjemnościami trzeba raz na 2 tygodnie , udać sie na R22.
