|
Po roku czasu wszyscy oczekiwali by cudu nad Wisłą oceniajcie Holendra po minimum 2-3sezonach.Co do minimum wykonane zdobył mistrzostwo i zapewnił Wiśle grę w europejskich pucharach Galonek to nie pewien klub ze stolicy żeby zwalniać trenera co chwile.Jedyne co Wiśle jest potrzebne na teraz to rewolucja w sztabie szkoleniowym a dokładniej nowy trener siłowy bo rzeczywiście przygotowanie fizyczne woła o pomstę i nowy trener bramkarzy bo były trener z Lecha jakoś nie przekonuje.Petrescu za swojej kadencji wymienił sztab więc Holender też mógłby przewietrzyć sztab i ławke trenerską a nie tylko drużynę.Łatwo jest zwolnić Maaskanta tylko jaki jest sens zwalniać go po roku czasu i pytanie kto w jego miejsce i skąd pewność że będzie lepszy od Holendra.A falstart w europejskich pucharach zdarza się nawet najlepszym zagranicznym klubom.Wisła jeszcze nie jest na straconej pozycji zwłaszcza że jest szansa by nadrobić stracone punkty
|