Piotson napisał(a):

tak zdołali wyrównać na 4-4 po 3 golach ... Zahorskiego, który po 10 kolejkach ma 11 goli i średnią ocen 7,86. Królem asyst jest Przybylski (8), a liderem jest Amica która wygrała WSZYTSKIE(!) mecze.
GDZIE W TEJ GRZE LOGIKA?
|
Winą nie jest zła mechanika gry, a błąd scoutów [ludzi przygotowujących ocenę piłkarzy], którzy ocenili Zahorskiego dość dobrze, przez co często jest królem strzelców Ekstraklasy, a często jest także czołową postacią naszej reprezentacji.
Co do Lecha: W większości przypadków Lech walczy w środku tabeli. W Twoim przypadku musiał się dość mocno wzmocnić. Przez błędy ludzi oceniających potencjał graczy czołową siłą ekstraklasy przeważnie jest Widzew z Górnikiem. Po 2-3 sezonach zaczyną nią być Legia, gdy narybek warszawski troszkę potrenuje.
To nie tyczy się tylk onaszej ligi - we francji często Rennes będzie mistrzem, we Włoszech Chievo i Palermo jest silne. Bo mają młode składy i "perspektywiczne".
Ot cała logika gry
