Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5667
Stary 30.09.2011, 12:51
kolend napisał(a):Wyświetl post
Niestety pełna zgoda. Wychodzi na to, że jedynym obrońcą z przyszłością może być Jovanovic. Bunoza czasem błyśnie na + ale potem błyszczy na -, więc cholera wie co z niego będzie. Przy czym 3 na 4 wczorajszych obrońców sprowadził duet Holendrów! Z resztą czwartego Chaveza też sami przedłużali!

Co do defensywnych pomocników, to może i Sobol ma jeszcze w głowie, ale w nogach już nie, nie te lata niestety, nie nadąży już na takim poziomie jak wczoraj. Wilk to nie ta półka co Sobol, a próby przeflancowania tam Nuneza też wydają się karkołomne.
Maaskant potrzebuje tam, gdzie jest dzisiaj Nunez, zawodnika, którego nie ma dzisiaj w Wiśle, tzn dobrego w defensywie i jednocześnie potrafiącego grać na wysokim poziomie do przodu (tych kryteriów nie spełnia ani Wilk, ani Jirsak ani Garguła). Jeśli na moment zapomnimy o obrońcach, to zaraz po nich jest to dla niego kolejna kluczowa sprawa, bez rozwiązania której drużyna i tak nie będzie dobrze funkcjonowała. Obawiam się, jednak, ze Nunez nie spełni tych oczekiwań i ciągle będziemy szukali kogoś na te pozycję.

Trudno mieć zastrzeżenia do tego kogo sprowadzili Holendrzy, bez posiadania wiedzy, ile kasy mieli na transfery i w ogóle w jakich widełkach finansowych mogli się poruszać. Jaliens był niezłym posunięciem, przynajmniej na podstawie danych, jakimi dysponowali. Problem w tym, że nie spełnił oczekiwań. Na Bunozę, jesteśmy niestety skazani, ale to nie ich wina. A Chavez wydawał się być solidnym obrońcą w momencie, gdy przedłużaliśmy kontrakt. Dopiero na tle silniejszych przeciwników okazało się, że nie daje rady, chociaż akurat w jego przypadku, wierzę w to, że spokojnie może grać i radzić sobie w Wiśle, jeśli pozostali obrońcy, będą prezentowali wysoki poziom. Lamey również się nie sprawdził, ale nie jest dużym problemem, w kontekście przyszłości, bo za pół roku go tu po prostu nie będzie.
Odpowiedz cytując