|
Po powrocie do Polski kupiłem wszystkie nowości i tak jak się spodziewałem GPC jak było dnem tak dnem pozostało co mnie niezmiernie cieszy gdyż typa o nazwisku Sakiewicz nie znoszę, a WP zaskoczyło mnie mile. Spodziewałem się ostrego anty-Lisa i bicia piany wyłącznie w tematach związanych z Tuskiem i jego ferajną. Wyszło z tego całkiem fajne centro-prawicowe pisemko, które jednak na starcie złapało kilka zonków: pierwszy ze zmianą nazwy, drugi z odejściem Cenckiewicza i Terlikowskiego, a trzeci z jakością wydania (średni papier i sporo błędów w tym nawet na pierwszej stronie). Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale mogą się utrzymać na rynku.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 30.09.2011 o godz. 13:06.
|