Mishau napisał(a):

|
Jakie to były te nieprawdopodobne sytuacje? Te dwa strzały prosto w niego w jednej akcji? Pierwsza bramka- Pareiko wbija sobie piłke do bramki (piłka "przełamuje" mu rece- który to juz raz w tym sezonie?). 4 bramka- strzał prosto w Pareike, a on to puszcza pod pachą :|. Nie wiem z czego to wynika ze z Pareiki robi sie nam drugi Mariusz. Może to wina zmiany trenera bramkarzy?
|
Przy pierwszym strzale - idealna wrzutka, DeJong świetnie strzela szczupakiem po koźle z 3 metra - Pareiko i tak wykazał się refleksem ale nie miał żadnych szans.
Czwarta bramka oczywiście zawalona przez Pareikę, ale było już po zawodach.
Fakt, Pareiko ostatnio w słabszej formie (może to i problem nowego trenera), ale nie zawalił nam tego meczu.
Przy okazji ważny komunikat:
Krytyka piłkarzy - tak, chamstwo - nie. Za wyzywanie piłkarzy Wisły będą bany. Na razie tylko 24-godzinne.