Feniks1983 napisał(a):

|
@TSNH - czas miał i owszem ale czy miał pieniądze aby ciekawy zespoł zbudować?
|
Owszem, miał. Spore jak na polskie warunki.
Dostał kilku niezłych graczy: Genkowa, Bitona, Meliksona, Iliewa, Nuneza, Jovanovica, Pareikę. I kilku kiepskich: Jaliensa, Lamey'a, Diaza.
Owszem: część z nich jest tylko wypożyczona, ale też sporo kosztują. Wisła wydała na holenderski zaciąg naprawdę spore pieniądze.
Problem w tym, że jest spora dysproporcja między ofensywą, która mimo kontuzji Genkowa, Meleksa, i Małeckiego jakoś wygląda, a defensywą, która jest tragiczna.
Dziwię się, że duet Maaskant-Valcks tak dobrze potrafił ocenić potencjał sprowadzanych graczy ofensywnych, a równocześnie tak strasznie potrafił się pomylić przy defensywnych. Szczególnie, że trudniej pozyskać dobrego ofensywnego gracza, niż obrońcę.
Natomiast podstawowa kwestia to nie pytanie: czy zwalniać Maaskanta, ale ile dać mu czasu? Czy powinien dostać zielone światło w zimie, by przemeblować defensywę i ew. załatać dziury w przypadku odejścia któregoś z ofensywnych graczy? No i kolejne pytanie: czy on chce tą defensywę zmieniać?
Przecież to przywiązanie do 2 holenderskich piłkarzy: Lameya i Jaliensa, robi się trochę irytujące.