|
Widzę, że dalej wszyscy mają pretensję o przegranie meczu z zespołem o dwie klasy lepszym od nas. Uwierzcie mi - gdyby Kew i Chavez zagrali lepiej, to Twente i tak by spokojnie puknęło nam 3 gole., nie ma bata i wygrałoby tak samo ten mecz.
Ja we wczorajszym meczu poza fatalną obroną widziałem całkiem niezłą grę w ataku i pomocy, która była podobna do meczu z Lechem. To już jest jakiś pozytyw, gdyż dwa dobre mecze w ataku (gol, główka Bitona, Kirm mijający bramkarza, strzał w boczną Iliewa czy dobitka bodajże Jirsaka po wybiciu piłki Ilievowi przez bramkarza) nie powtarzały nam się ostatnio za często. Szkoda, że wynik jest tak wysoki, bo ja się w pełni zgadzam ze słowami Tomka Jirsaka, który jest tak jechany w komentarzach pod wywiadem. Nie zagraliśmy genialnie, ale też nie zagraliśmy tak fatalnie. Nic więcej tu nie mogliśmy zrobić, gdyż Twente (wicemistrz Holandii) jest przed nami o lata świetlne na razie. I ja się cieszę, że przynajmniej ich trochę postraszyliśmy..
|