Wyświetl pojedynczy post
Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5604
Stary 30.09.2011, 09:28
Problem w tym, że przez ten rok Wisła nie osiągnęła żadnego rozpoznawalnego stylu w grze, brak jakości, umiejętności poszczególnych zawodników wpływa wręcz na tragiczną organizację gry, nierealizowanie kompletnie założeń taktycznych w skrajnych przypadkach wręcz ich brak jak to, że mając na przeciwko siebie szybkiego zawodnika nie możesz mu pozostawić za dużo miejsca to co robiła wczoraj defensywa w komplecie wraz z zabezpieczającymi nią defensywnymi pomocnikami wołała o pomstę do nieba. Problem w tym że my od dłuższego już czasu tak samo źle gramy. Na pewną rzecz zwrócił wczoraj uwagę Hajto jak go nie lubię tak ma rację mówiąc, że w klubie nie może pracować dwóch obcokrajowców z tego samego kraju na najważniejszych stanowiskach po prezesie tj. trenera i dyrektora sportowego. Mam dziwne wrażenie, że przebudowa zespołu odbywa się nieskoordynowanie bez pomysłu na łapu capu, bez jakiekolwiek strategii. Najlepszym i jedynym sensownym wyjściem z tej sytuacji jest reakcja Cupiała tzn. niech gość się określi czego on chce a jeżeli chce LM, silnego średniaka na europejskim poziomie to musi się liczyć z wydatkami a nie uprawianiem partactwa i prowizorki na każdym kroku (np. trenerem przygotowania fizycznego jest nauczyciel WF-u) - jeżeli nie to powinien klub sprzedać. Trener Maaskant niczym nie różni się o swoich poprzedników - jest średnim fachowcem jak widać na przykładzie Wisły mający sporo problemów z doborem taktyki, od pewnego momentu większość naszych graczy jest pod kreską z formą.
Jak kiedyś spotkania z udziałem Wisły oglądało się z przyjemnością tak w ostatnich latach jest pod tym względem coraz gorzej - mamy a raczej odczuwamy wyraźny brak jakości wśród kadry zawodniczej i trenerskiej.
Ostatnio edytowane przez Merkury : 30.09.2011 o godz. 09:32.
Odpowiedz cytując