wislakbgc napisał(a):

Nie wiem czy się wgl słyszysz ,jedno drugiemu przeczy , niby on nie jest problemem tylko drużyna , którą sam szkoli , której daje taktykę , którą trenuje i co najważniejsze składa się ona z graczy wybranych przez niego.
PS. Niedługo obrońcy Kafarskiego zaczną mówić że nie jest on niczemu winien bo "krowy dają za mało mleka lub zupa była zasłona "
|
Chyba nie wierzysz w to, że Kafarski twierdzi że zawojuje ligę z atakiem Wiśniewski-Dawidowski? I nie miałby ochoty wymienić ich choćby na Diaza z Vooskampem?
Chłop robi dobrą minę do złej gry, ponieważ wie doskonale że lepszej roboty nie znajdzie. Gdyby była kasa na wzmocnienia, już dawno byłby lepszy trener i lepsi piłkarze.