|
No panowie przestanmy pierdziec jak Maaskant, jak ktos ma cos naprawic skoro nie widzi problemu?
Wlasnie tego mi brakuje u Maaskanta, jasnej i faktycznej oceny, profesjonalnego podejscia do sprawy. Ale skoro on i tak gra zawsze inny mecz, konferencje sa kabaretem oraz jedna wielka propaganda jego osoby. Dlatego jestem za tym drasycznym krokiem gdyz on nie zmieni nic, bo i po co? My gramy super...
To naprawde wyglada coraz gorzej, az serce placze gdy widzi sie kolejne baty w europie. Mam juz dosc tego upokarzania nas i bycia posmiewiskiem w LE. Masskanta to naprawde chyba nierusza, podobnie jak becki na naszym stadionie.
On w Holandii takich beckow lapal wiele, dla niego normalka przegrac mecz bo to tylko futbol... Chyba nie jest swiadom tego ze nasza twierdza byla niezdobyta grubo lat, ze jesli juz prsegralismy to naprawde po ciezkiej bitwie. A u niego ?... Szkoda gadac.
Jesscze jedno mnie irytuje, a moze tylko mi sie tak wydaje. Ale mam wrazenie ze nawet jesli wynik mamy w plecy to zmiany wygladaja na bronienie tego wyniku. Przeciez to jest chyba bezsensu?
Hmm sam nie wiem, zreszta to on jest tu fachowcem...
Przyklad Interu , czy nawet Lenczyka pokazuje ze zmiana trenera naprawde moze byc zbawienna, ze majac tych samych pilkarzy mozna byc diametralnie inna druzyna.
|