|
Nie podobały mi się zmiany Maaskanta. Mam wrażenie, że chciał uniknąć straty kolejnych bramek, bo bał się krytyki w mediach holenderskich. Jeżeli tak było, to i tak pomysł się nie udał, bo po tym ruchu dostaliśmy kolejnego gola. Kiedy przegrywa się 3:1 w meczu o punkty to trzeba walczyć o remis. Te zmiany były ostatnimi jakie trener powinien zrobić myśląc o walce.
Kolejna według mnie wada Maaskanta to bardzo powolne wyciąganie wniosków. Nie mówię tutaj o pojedyńczych spotkaniach, tylko o dłuższych okresach. Jeśli coś nie funkcjonuje to trzeba kombinować i szukać innego rozwiązania. Maaskant czasami przywiązuje się do jednego rozwiązania i nie dopuszcza innych, przez zdecydowanie zbyt długi czas.
|