AS82 napisał(a):

Pareiko w tym sezonie jest tragiczny . Wiekszosc goli ktory puszcza to albo sobie wrzuca pilke do bramki ,albo sie od niego odbije ,albo po rekach ,albo pod brzuchem...tragedia . Obrona z Odense zagrala katastrofalnie ,dzis nie bylo duzo lepiej ,gol na 2-1 ,po ktorym Jaliens sie odsunal ,zostawil pilke co to mialo byc ?
Jak na nasze mozliwosci to ta grupa jest bardzo ciezka ,jakbysmy awansowali do LM to nie wiem jaki bysmy mieli bilans bramkowy skoro w dwoch meczach LE tracimy 7 goli.. Niestety trzeba byc realista ,pilkarzami wartymi 500 tys euro ,nie mozna walczyc z pilkarzami wartymi 10 razy tyle
|
Można! Jest wiele przykładów, choćby Udinese w poprzednim sezonie! Potencjał ten sam co Wisła. Można by wymieniać. Tu nie leży przyczyna , obecnej sytuacji. Problem jest głębszy. Równomierne ściąganie naprawdę klasowych piłkarzy i rozbudowa bazy treningowej i szkolenia młodzieży od pierwszych lat ery Cupiała. Zamiast ściągać emerytów - zresztą do tej pory przez 10 lat nikt tego nie zaniechał, śmieszne - inwestować te pieniądze w szkolenie, w bazę. Dziś by młodzi Wiślacy na pewno podjęli walkę, a nie oddali meczu jak Lamey, Jaliens, Chavez czy Diaz.