|
Nesta, mi się styl Maaskanta nie podoba.
Rozumiałem to ustawienie w eliminacjach ligi mistrzów, bo tam się liczył efekt. Nie ładna gra a awans. Ładna gra miała być po awansie.
Tymczasem ta brzydka gra wyparła ofensywny styl, bo ławtiej jest w meczu pobiegać 30 minut, strzelić 1 bramkę i skasować premie. Zawodnicy powiedzą przecież i tak wygraliśmy, ale widać po frekfencji że ludzie nie chcą oglądać takiej Wisły.
Z boiska wieje nudą, nie widać ambicji, a co najgorsze trener swoją taktyką sam pokazuje że chyba i jemu nie zależy.
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|