rafalek napisał(a):

|
WisłaOnly - widać że gówno się znasz na bronieniu. Gola na 1:1 nie zawalił. Potężny strzał z niecałych 5 metrów przełamał ręce bramkarza...
|
Oj nie gadaj, lepiej mógłby się zachować, a on chce wszystko łapać... BTW. A ty coś się znasz na bronieniu czy też za wszelką cenę szukasz plusów.
Mocny napisał(a):

|
Legia wygrywa z żydokomuną !
|
Już nie...
Colin napisał(a):

|
Pierwszą bramkę zawalili obrońcy bo nie pokryli zawodnika Twente. Przy tej sytuacji Pareiko nie miał praktycznie szans na skuteczną interwencję. Sparował piłkę intuicyjnie i to wszystko co mógł zrobić w tej sytuacji. Irytuje, że już któryś raz z kolei Jaliens z Chavezem nie potrafią się dogadać z kryciem we własnym polu karnym i co stały fragment gry naszych przeciwków (czy europuchary czy liga) to można drżeć o stratę bramki.
|
O obrońcach to już całkiem inna bajka. Lamey słabo, Jaliens dramat. Jego trzeba jak najszybciej pożegnać. I gdyby nie obrona, to nasza gra wyglądała by inaczej, bo o ile w ataku wygląda to całkiem nieźle, to zawodnicy ofensywni nie mają komfortu. Mają świadomość, że każda ich strata może skończyć się nieszczęściem. A Kirm to przechodził dziś sam siebie...
rafalek napisał(a):

|
Tak, mam coś wspólnego z bronieniem, ale Ciebie to nie powinno obchodzić.
|
Frustrat.