Dzisiaj nie bylo szans wygrać z Twente. Może nie grali jakoś super ale mieli w ataku tego wysokiego Janko plus na lewym i prawym skrzydle dwóch wiatraków którzy mieszali Lameya i Diaza jak chcieli. Obecnie na nas tyle wystarczyło jak widać.
Bardzo szkoda tej setki co mieliśmy przy 1:0 tylko Nunez się obsrał i ani nie strzelał ani nie podał dokładnie do Bitona tylko jakiegoś babola i kupa wyszła z tego, a mogło się to inaczej potoczyć.
Przegraliśmy zasłużenie. Ja przy 1:0 liczyłem, że uda nam się choć remis wywieść. Jedyne co mi może humor poprawić to Legia dostająca 3 do jaja od Hapoelu. Jak na razie jest 0-1 więc jeszcze 2 do pełni szczęścia
PS. chciałem zapytać tych wszystkich fanów piłki nożnej co to "w interesie polskiej piłki" kibicowali Legii ze Spartakiem czy dzisiaj też im kibicują? jak tak to czy nie czujecie się hipokrytami skandując potem "legła to stara k.. " ?