|
Z uporem maniaka będę powtarzał, że po prostu jesteśmy za słabi kadrowo.
Pareiko - pęka psychicznie w każdym ważniejszym meczu
Lamey - zdecydowanie za wolny zarówno w poruszaniu się, jak i myśleniu
Diaz - najsłabszy piłkarz Wisły i jeden z najsłabszych lewych obrońców ligi. lepiej gra na pozycji ofensywnego pomocnika, w środku
Sobolewski - Panu już podziękujemy, po prostu jego atuty gasną z uwagi na wiek
Kirm - piłkarskie dno, motoryka Panie Andraż to nie wszystko
|