westersyl napisał(a):

|
Z czego Ty chcesz ten zespół budować bo ostatnie okienko pokazało że grzebiemy w piłkarskich śmieciach. To wszystko było sklejane na prędce tak na taśme klejąca aby mieć jakaś kadrę na CL i może na farcie przejdziemy. Bogusław Cupiał ze swoimi ludzmi musimy zrozumieć że szukanie drogi na skóty do CL nie ma sensu. Tutaj trzeba co okienko ściągać dwóch, trzech klasowych zawodników, a nie na szybko sklejać drużynę na taśmę klejącą. I tak Stan Valckx mając na uwadze możliwości finansowe zrobił dobrą robotę.
|
Ale i w śmieciach, można znaleść "przydatne" rzeczy

. A tak serio, mi chodzi o to, że Maaskant za bardzo stara się stawiać na starych znajmoych z Holandii zamiast poszukać gdzie indziej. Przykłady Dudu i Nuneza pokazują, że nie tylko w Holandii trzeba szukać. Co do Stana pełna zgoda, że robi wszystko co może a być może nawet więcej (poza może lewą obroną).
Oldpara napisał(a):

Oczywiście, z twoimi tezami można byłoby sie zgodzić, gdyby gdziekolwiek naokoło znajdowało się potwierdzenie, że inne kluby dysponujce podobnym budżetem lepiej dobieraj zawodników, i osigaja lepsze wyniki. Natomiast tak nie jest - Wisła (Stan i Maskaant) transferuja najlepszych w najlepszej cenie, i osiagaja z nimi najlepsze wyniki. Malo tego - Maskaantowi udało się awansować do LE z zawodnikami w obronie dużo gorszymi niz mielismy w poprzednich latach (Marcelo, Alvarez, Głowacki, Baszczynski)
Twoj powyższy tekst można potraktować jako krytykowanie polityki transferowej Wisły, podczas gdy ten element od pojawienia się Stana jest doprowadzony prawie do mistrzostwa w porownaniu z rywalami na krajowym podwórku.
Oczywiście obrona jest słaba, ale Głowackie i Marcele nie rosna na drzewach i z jakiejść przyczyny Holendrzy za Marcelo zapłacili prawie 4 mln EUR, a Turcy za Głowackiego ok 1 mln. Żeby znaleźć dobrych następców trzeba albo prównywalnej kasy - czego Wisła nie ma, albo CZASU i kilku-kilkunastu prób
Pozostaje miec nadzieje, że w zimie Stan coś znajdzie, a do tej pory Maskaant poradzi sobie z tym co ma.
|
Co do kwestii polityki transferowej w wykonaniu Stana nie mam żadnych zastrzeżeń bo to nie On ostatecznie akceptuje wybór zawodników (chociaż, ta lewa obrona nie daje mi spokoju, czy faktycznie nie było nikogo lepszego do wyciągnięcia). Mi chodzi o to co napisałem wyżej do postu westersyl'a. Co do twojej nadziei to jest ona taka sama jak moja
P.S. Co miałeś na myśli pisząc "inne drużyny na około"?
saklak1906 napisał(a):

Nie wiemy jakich zawodnikow mial Stan na oku za ktorych trzeba bylo zaplacic ale niestety kasy na transfery nie ma i mamy to co mamy czyli byle za darmo albo prawie darmo.
A taki Melikson czy Biton to sie trafiaja raz na jakis czas, jestem ciekaw czy chociaz Bitona wykupimy po sezonie.
Nie wiemy czy Robert chcial tych co ma teraz i co chlopina mial zrobic grac tym co mial.
Styl naszej gry jak i pozycji w lidze i Europie to nie wina Stana i Roberta tylko nieudolnej polityki transferowej tz braku kasy na wzmocnienia tak wyplaty jak i wykup zawodnika
|
Tak, tak zapewne masz rację i może przesadziłem, ale jednak jak popatrzę na lewą obronę to jakoś to wszystko jednak nie do końca mnie przekonuje. O tym, że z lewą obroną jest problem wiadomo było już od zimy i było według mie dużo czasu aby poszukać kogoś lepszego niż Diaz. Oczywiście kwestia finansów odgrywa tu bardzo dużą rolę ale czy rzeczywiście nie dało się znaleść kogoś lepszego za te pieniądze? Diaz chyba drogi nie jest i można było kogoś znaleść w podobnej "cenie". Takie jest moje zdanie ale może rozmijam się z rzeczywistością.