wolfy napisał(a):

Mistrzu - nikt tu nie broni Kafarskiego. Po prostu niektórzy twierdzą, że te Wasze cele to taki pic na wodę i nie ma realnej chęci inwestowania w zespół. Czy będzie Kafarski, czy (oby nie) Ulatowski - kasy na porządnych piłkarzy nie będzie.
Z tego co pamiętam - miały być spore inwestycje, ale wychodzi jak zwykle.
I na koniec - Kafarski mówi to, co musi. Maaskant też opowiadał, ze nie potrzebuje wzmocnień i mamy wystarczającą kadrę na walkę na trzech frontach. Jak jest w rzeczywistości - wiadomo...
U nas jeden Petrescu krytykował burdel w klubie - i co mu to dało? Co najwyżej przyśpieszyło to decyzję o rozstaniu z nim...
|
Dobrze że w Wiśle jest chęć inwestowania , jakby nie sprzedawali najlepszych graczy to LM byłaby dawno temu , a tak to są jęki że się nie udaję , dziwne nie jest jak ktoś lepiej kopnie piłkę przez sezon czy dwa to od razu jest sprzedawany z takim nastawieniem o LM można sobie pomarzyć .
Wasze ? Jestem za Wisłą jeśli o to Ci chodzi , a Lechię , Śląsk i Unię dopóki są naszymi zgodami traktuję na równo z nami ...