Antystenes napisał(a):

Pójście na wymianę ciosów to by był kompletny idiotyzm, chyba że życzysz Maaskantowi by poprawił swój niechlubny pucharowy rekord czyli 6-1 w plecy od Villarrealu
Granie 2 napastnikami to też wspaniały pomysł, ciekaw tylko jestem ile razy by do nich piłka dotarła przez 90 minut.
Po pierwsze gramy o wynik, choć nie on tu jest najwazniejszy a mecz ma być nauką na przyszłość.Radosna piłka skończy się grubym oklepem a jedyna nauka będzie -nie grać tak w przyszłości i chyba nie o takie nauki nam chodzi.
Co oczywiście nie znaczy że mamy grać tak jak z Apoelem, czyli osiąść na 30 metrze i nie być w stanie wymienić jednego podania po odzyskaniu piłki.
I właśnie zachowanie po odbiorze będzie kluczem do sukcesu bądź klęski
Porównując ten mecz do boksu to jak Kliczko-Adamek.Wymiana ciosów to nokaut w 1 bądź 2 rundzie ,nastawienie się tylko na obronę(i liczenie na cud) - efekt widzieliśmy, być może przetrwamy dłużej ale też nas obiją
Potrzebny jest złoty środek i co najważniejsze trza ten pomysł na nich, umieć wykonać na boisku