flamengista napisał(a):

|
Czytałem Akwarium i rozwalił mnie opis gotowanej kawy z koniakiem w kociołku na ognisku, na szkoleniu KGB. To tylko detal, że alkohol w ten sposób całkowicie by wyparował. Książka niezła, ale z wiarygodnością ma niewiele wspólnego.
|
Tak ? A porterowke to niby jak sie robi, gorzelniku Flamengisto ?