Mario Nh napisał(a):

Czytał ktoś "Bezsenność" Kinga?
Kończę książkę "TO" i muszę przyznać, że świetnie się to czyta.
"Lśnienie" polecone w tym miejscu też mi się bardzo podobało.
Chyba zacznę bez obaw czytać wszystkie jego książki jak leci.
|
Z tym czytaniem jego dzieł "jak leci" trzeba uważać. Ja zraziłem się do autora przeskakując ze starszych (Lśnienie, To, Christine itp.) na te nowsze np. "Buick 8". Cięzko mi się przełamać i "wrócić do niego"...