FraMat napisał(a):

na niezrealizowaniu opcji pierwokupu menadżer na pewno nie zarobi.
Dla mnie jednak najbardziej prawdopodobna jest inna opcja: nie stac nas na wykup, Biton wraca do Belgii, a my wypożyczamy kolejnego napastnika jego klasy.
(Chyba żeby przyszedł Delew)
|
Mi bardziej chodzi o to że jak Biton się sprawdzi to menago wynajdzie lepszą opcję dla niego(i dla siebie) niż pierwokup Wisły.
Ale do tego długa droga.Nie sądzę by Dudu utrzymał taką skuteczność.
Jest oczywiście też opcja że nie będzie nas na niego stać choć cena pierwokupu nie powinna być wygórowana.Belgowie kupili go za 500tyś euro, mimo iż byli z niego zadowoleni to szału nie zrobił bo ofert z Belgii musiało nie być, albo był mniej korzystne niż nasza.
Tak więc można przypuszczać że kwota oscyluje gdzieś mniej więcej między 500tyś a milionem