Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13955
Stary 27.09.2011, 14:50
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Nie martw się. Tak samo obywatele ZSRR podchodzili do rewelacji niejakiego Sołżenicyna, który pisał o gułagach w ich kraju, gdzie jak zgodnie ze słowami hymnu "wolno dyszy czieławiek".
Różnica między Sołżenicynem (Gułag) a Suworowem (firmuje raport) jest taka, jak między literaturą faktu a bajkopisarstwem.

Czytałem Akwarium i rozwalił mnie opis gotowanej kawy z koniakiem w kociołku na ognisku, na szkoleniu KGB. To tylko detal, że alkohol w ten sposób całkowicie by wyparował. Książka niezła, ale z wiarygodnością ma niewiele wspólnego.

Podobnie jest z tym raportem.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo