St@chu napisał(a):

|
Chciałem tylko dodać, że ta wojna to była ironia z mojej strony, bo widzę niektórzy na poważnie biorą. Do przedstawionego materiału podchodzę raczej jak do książek o smokach, hobbitach, czy innych wilkołakach - poczytać można, ale żeby wierzyć?
|
Nie martw się. Tak samo obywatele ZSRR podchodzili do rewelacji niejakiego Sołżenicyna, który pisał o gułagach w ich kraju, gdzie jak zgodnie ze słowami hymnu "wolno dyszy czieławiek".
