Blaszczu16 napisał(a):

|
Pokładam ogromne nadzieje w Dudu Bitonie. Gośc jest fenomenalny. Takiego napastnika już dawno nie mieliśmy. Potrafi znaleźć się w sytuacji bramkowej, piłka go szuka, skuteczny (nie zmieni tego zmarnowana sytuacja z Odense przy stanie1-1) bardzo dobry technicznie zawodnik. Ostatni raz chyba Żuraw miał taką technikę w wiślackim ataku. Mam nadzieje, że pod nieobecność Małego i Maora to Dudu weźmie odpowiedzialność za wynik i będzie karcił rywala w najbliższych nadarzających się okazjach. Jego transfer i Marco Jovanovicia póki co oceniam najwyżej z letnich zakupów.
|
Dudu to zwykłe drewno od którego odbija się piłka.;>
A na serio, tak na czuja sądziłem że może to być najlepszy transfer letni i jak na razie to się sprawdza.
Lubię gości którzy przychodzą i nie potrzebują roku aklimatyzacji tylko cisną od pierwszego meczu
Tak było z Parejką, Meliksonem, tak teraz jest z Bitonem.
Ciekaw tylko jestem jak to z nim będzie jak wpadnie w lekki dołek - czy to napastnik w stylu Niedzialna czy Genkova, który jak się zblokuje to może trwać i trwać by się odblokował, czy gość jest z tych dobrze radzących sobie z kryzysami.
Zobaczymy.Natomiast kiepsko widzę jego przyszłość w Wiśle.W dużej mierze będzie to zależało jak jest skonstruowany ten pierwokup - jeśli to jest automat i Wisła ma się zgodzić na już wynegocjowane warunki to pewnie zostanie.Natomiast jeśli potrzeba do tego zgody piłkarza to raczej po Bitonie.
Ich(jego i Meliksona) menago to niezły łotr - zrobi mu taki burdel w bani jak Meliksonowi i tyle Bitona zobaczymy.