emress napisał(a):

|
dzis w prasie mozna tez poczytać o sobolewskim, podobno Franz prosił go o powrót do kadry. Kto jak kto ,ale Sobol by się kadrze sprzydał i choć odmówił to trzeba to uszanować. Przynajmniej słowa raz powiedzianego jak chorągiewka na wietrze nie zmienia
|
Uszanować trzeba, natomiast nic nie szkodzi znowu zapytać. Myślę, że i Sobola musi serce boleć, jak widzi na swojej pozycji w reprezentacji Eugena P., Polaka z odzysku.
Sobolewski odszedł, bo uznał że trzeba dać miejsce młodszym. Niestety widać gołym okiem, że młodszych nie ma. Borysiuk, Wilk, Jodłowiec, Dudka - wszyscy są jednak o klasę gorsi od Sobolewskiego.
W dodatku Sobolewski nie tylko haruje jak wół - to człowiek niekonfliktowy, a mający posłuch w szatni. Idealny dla Franza, bo nie będzie kwestionował jego autorytetu, ale pomógłby budować atmosferę w szatni.
W tej kadrze brakuje gości z jajami i dlatego taki Sobolewski byłby na wagę złota. Wcale bym więc nie wykluczył powrotu - więksi piłkarze od Radka wracali do gry w reprezentacji. I wcale by to nie świadczyło o braku konsekwencji, a o mądrości Sobolewskiego.
Ale niech Radek robi to, co uważa za słuszne
