River napisał(a):

Wobec zaistnialej sytuacji i kontuzji dwoch istotnych zawodnikow wydaje sie, ze LE to jest w tej chwili dla nas juz definitywnie piate kolo u wozu.
Nie ma co napalac sie na te rozgrywki tym bardziej, ze teoretycznie ten najlatwiejszy mecz mamy juz za soba i go przegralismy. W zwiazku z tym mam nadzieje, ze Maaskant jednak postawi zdecydowanie na lige i na tym sie przede wszystkim zespol skupi a w meczach LE bedzie zbierac doswiadczenie (i oklep pewnie tez) bo nie łudźmy sie - wiele to my juz w tej LE nie ugramy.
|
No proszę, a jeszcze rok temu dziwiliśmy sie, dlaczego zachodnie zespoły traktują LE po macoszemu
Zresztą jak popatrzymy na naszą grupę, to poza będącym w gazie Twente, wszyscy pozostali mają jakieś kłopoty - Wisła walkę o mistrza i kontuzje, Odense słabą formę w lidze i czarne chmury nad trenerem, a Fulham czuje na karku oddech strefy spadkowej w Premiership.
A co do meczu - może by tak spróbować Nuneza na prawej stronie pomocy? Tam grał zanim go nie sprowadziliśmy.
Biton
Kirm-Jirsak-Nunez
Sobol-Wilk
Paljic-Chavez-Bunoza-Jovanovic
Pareiko
To tak na czterech defensywnych pomocników

Wtedy może będzie mniej niż 0:3
