wolfy napisał(a):

A ja radzę wstrzymać się z robieniem z Kafarskiego debila. Może i "weszło" napisało specjalnie poświęcony mu tekścik, ale zdrowiej podzielić go przez cztery. Dla nich jest tylko jeden trener w naszej lidze - Czesio "Mou" Michniewicz. Swego czasu darli łacha z Probierza. Już go nie ma w Jagiellonii - i co? Lepiej grają? Ale ważne, że Czesio ma robotę. A niedługo pewnie będzie potrzebował kolejnej 
W Gdańsku ewidentnie piłkarzyki grają przeciw trenerowi. Jeżeli zarząd ugnie się raz, to później będzie już równia pochyła. Z Wisłą grali naprawdę dobrze, a później nagła niemoc ich dopadła? Bez jaj...
Znajdą lepszego trenera - to niech zastąpi Kafarskiego w przerwie między rundami. Ale nic na szybko i nic na siłę. W pierwszej kolejności skutki porażek muszą poczuć kopacze - tak, żeby to im przede wszystkim się to nie opłacało. Bo jeżeli w klubie zaczną rządzić takie mózgi jak Traore, jego menedżer i rodzina - to już z tego bagna długo nie wybrniecie.
|
W Lechii nie ma składu na nic więcej niż max 6 miejsce - moim zdaniem.
Pytanie czy jakby był To Kafarski jest trenerem choć na pierwszą trójkę ligi.
Niech się Lechiści wypowiedzą co się u Nich dzieje i jak to widzą dalej.