„W pierwszych 20 minutach dwie stuprocentowe sytuacje miał Michał Szewczyk oraz Rafał Boguski. Nie wykorzystaliśmy tego, a potem Ruch się obudził i od razu wykorzystał pierwszą okazję, jaką sobie stworzył. Gospodarze grali to, co lubią, czyli z kontry. Nasze straty zakończyły się strzeleniem goli przez Ruch” – powiedział po meczu trener Wisły, Tomasz Kulawik.
Powracający po kontuzji Rafał Boguski rozegrał 45 minut. „Zaprezentował się dobrze. Potrafił przytrzymać piłkę, rozegrać ją” – podsumował występ zawodnika trener Kulawik.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual..._bez_wygranej/
Coś tam gra może jak w wejdzie wreszcie w normalny rytm meczowy to Maskant wstawi go do 18 meczowej nawet kosztem Garguły.