Gwiaździsty napisał(a):

|
Ten cały OZSK dał się wciagnąć sztabowcom Tuska jak dzieci. Tusk poprawi sobie wizerunek, tamci nic nie ugrają, najwyżej obiecanki jak Polacy na Litwie w nieokreslonej bliżej przyszłości. A na końcu jak znam życie nastąpią "niekontrolowane" przecieki do GW i TVN-u jak to Tusk zamiótł kibicami po podłodze i słupeczki pójda w górę przed samymi wyborami. Zresztą to zaproszenie było dokładnie wykalkulowane przez PR-wców aby naiwnych kiboli wciągnąć w pułapkę.
|
Otóż samo sedno.
Z Tuskiem należy rozmawiać jeden jedyny raz - korespondencyjnie - w dniu wyborów oddając głos na kogokolwiek tylko nie na popaprańców.