Trudno, stało się... Takie kontuzje są wkalkulowane w długi sezon. Wbrew opinii wielu kibiców są też pozytywy zaistniałej sytuacji, jakie w tej chwili dostrzegam, a mianowicie... Możliwość sprawdzenia na ile temu zespołowi potrzebni są gracze typu: Boguski, Garguła czy Jirsak. Moim zdaniem Jirsak jest solidnym środkowym pomocnikiem jak na nasze realia (pokazał to we wczorajszym meczu). Mimo, że nie grał tak długi okres w pierwszym składzie, podszedł do swojego obowiązku z pełną koncentracją i zaangażowaniem (co innego Garguła w meczu z Flotą...). Boguski szansę dostanie na pewno, bo Iliev nie jest w stanie grać 90 minut na pełnych obrotach. Kolejnym pozytywem jest to, że zainteresowanie Maorem i Małeckim ze strony innych klubów znacznie zmaleje, a to zwiększy szansę na to, że powalczą o Ligę Mistrzów (mam nadzieję) w następnym sezonie. Zwiększy to również zakres poszukiwań Stana Valckxa, który nie będzie miał pewności czy kontuzjowani gracze dojdą do pełnej formy na rundę rewanżową. Wszyscy tu zgromadzeni dobrze znamy możliwości dyrektora sportowego Wisły, więc zima znowu może być ciekawa
