Po tych wieściach (kontuzje) już wiemy że z Twente i Legią będziemy bardzo osłabieni.
W przypadku Małeckiego mam nadzieję że na mecz z Jagiellonią 16 października będzie już gotowy.
Co do Meliksona niestety są gorsze rokowania - mam nadzieję że jeszcze zagra w tej rundzie.
Tak czy owak mamy sytuację taką jak podczas kontuzji Pawła Brożka - i jakoś Skorży udało się obronić mistrzostwo w drugim sezonie jego pracy. Mam nadzieję że Maaskant w zaistniałej sytuacji też coś wymyśli. Włącznie ze zmianą taktyki. Mimo wszystko trzeba być optymistą
