Reksio33 napisał(a):

|
kot ty mówisz o prawie. To nie podlega dyskusji. My jednak mówimy o jakiś zasadach moralności.
|
Ja bym tu widział zwykłą przyzwoitość i odpowiedzialność za swoje czyny ale że pisałem to kilka razy to nie będę się powtarzał , szczególnie że kontrargumentów za dużo nie widziałem a bardziej przemilczenie i wyskakiwanie z czymś innym

A prawo jest jakie jest - prawo np pozwala 'legalnie' , oskarżonemu kłamać, co nie znaczy że koleś który popełnił przestępstwo, powinien tak robić.
No ale fakt jest faktem - Maor nikogo nie zabił, nie pobił, nie oszukał(materialnie), nawet nie prowadził auta po pijaku.
Możemy oceniać tylko czy jest to moralne/przyzwoite/mądre/fair itp
A tak w ogóle to mam takie przekonanie że obie te kontuzje(i jego i Małego) mogą mieć to same źródło, czyli nastąpiły pod wpływem zbyt dużego stresu i ciśnienia tak u jednego jak i drugiego.
Obaj byli w sytuacji nagonki, obaj chcieli coś udowodnić tym meczem i obaj zaraz na początku sami się wykluczyli z gry.*
*i jak czytamy ,już wiadomo że nie są to drobne urazy.