funkykoval napisał(a):

|
Zresztą jak wczoraj słuchałem komentarza Kazka i bodajże Wolskiego to dziwi mnie, że nikt jeszcze nie zauważył ile bramek Rudniew zdobył z akcji "spalonych" - i to najczęściej nie minimalnych. Brak rozstrząsania tych faktów przy jednoczesnym roztrząsaniu wszelkich zagrań Wisły delikatnie mówiąc wkur... mnie.
|
Dokładnie.
Jak wczoraj w nocy leciała powtorka meczu to już po 20 minutach miałem ochotę powiedziec: Kazek, weź przestań pi...lić.
Po 45 minutach: "Kazek spi..aj", a pod koniec meczu wyłączyłem głos