|
Pareiko i Jaliens.... jeden kopie piszczelem, drugi mija się z piłką, do tego Chavez przy grze na jeden kontakt tracie równowagę, Diaz brak orientacji w przestrzeni i Jovanovic bez tlenu w 70 min.
W pomocy średnio, z wyjątkiem wyjątkowego Kirma i Biton od 60 min niewidoczny.
Nieźle. Twente nas zmiecie. A Maskaanto wi wydaje się chyba, że formę zbuduje na samej psychologii, rozmowach i integacji z Zakopcu...
Zero taktyki, zero stylu, zero pewności w grze.
|