nesta napisał(a):

|
Jedynie sie dziwie Meliksonowi, ze chce reprezentowac barwy kraju, w ktorym go spotykaja raczej malo przyjemne rzeczy, w ktorym debili nie brakuje. No, ale ta afera moze mu otworzy oczy do czego ludzie sa tutaj zdolni i pomoze podjac decyzje.
|
Jakie mało przyjemne rzeczy? Oklaski na stadionie?
Co złego spotkało go w Polsce? On się wystraszył tego co piszą o nim w Izraelu (zdrajca, chce reprezentować kraj antysemitów itd) A ty widzę pierdzisz równo z tymi bździnami. W Polsce jedyne co go "spotkało" to wątpliwości w jego czyste intencje reprezentowania Polski. Więc nie puszczaj bąków.