|
Tego się bałem kiedy wzięli Pasiekę. Walka, ambicja, nieodkładanie nogi i pressing. A z przodu może coś wpadnie. I niestety wpadło.
Górnik wyglądał na tle parchatych słabo fizycznie, grał mniej zdeterminowaną piłkę. Wiadomo, efekt nowej miotły, ale teraz tak będzie grać "niepokalany" klub. Siermiężna walka na całym boisku.
Szkoda że nie wzięli jakiegoś trenerskiego speca od ofensywy jak Ulatowski.
BTW
Jeśli w tym meczu były układy to na to nic nie poradzimy. Natomiast Górnik sam na ten moment walczy o utrzymanie i nie może sobie pozwolić na rozdawanie punktów. A sędzia.... cóż ja nie widziałem ewidentnego karnego dla Górnika.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 24.09.2011 o godz. 14:37.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|