Wyświetl pojedynczy post
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4696
Stary 24.09.2011, 09:39
O dziwo bardzo dobry wywiad o kibicach w wyborczej.
Tzn redaktor prowadzący jest takim betonem i ćwierćinteligentem , że nawet jakby mu te same prawdy pojawił sam Michnik , to pewnie by go nie skruszyło , ale osoba udzielająca wywiadu tj dr Dominik Antonowicz wypowiada się bardzo celnie.

Jeden z ciekawszych fragmentów

Co to znaczy ,,supermarketyzacja''?

Stadiony były od zawsze elementem kultury ulicznej. Ze wszystkimi tego zaletami , jak spontaniczność , wzmacnianie lokalnych wspólnot , ale też z wadami , jak przyciągnie ulicznej żulerki. Wszystko to razem było jednak autentyczne. Od lat 90 w Europie , a teraz przed Euro 2012 w Polsce stadiony są zawłaszczane przez logikę rynku. Lojalność kibiców wobec klubu ma być zastąpiona przez lojalność konsumenta. Maksymalnie ogranicza się spontaniczność zachowań. Nowy taryfikator kar mówi , że nie możesz wstawać na meczu. ,,Uporczywe stanie'' jest zakazane

I dobrze (....a siła argumentu poraziła-dop.ja)

- No proszę cię! Pada gol i nie możesz się poderwać ? Kwadrans do końca meczu , twoja drużyna prowadzi jedną bramką , a ty siedzisz i popcorn wcinasz? To co to za kibicowanie? To będzie jak oglądanie meczu przed telewizorem albo filmu w multipleksie po zakupach. Wspólnota kibiców - śpiewająca , robiąca falę , dopingująca drużynę - w galerii handlowej jest zbędna. Przeszkadza . W ogóle zbiorowe przeżywanie emocji stanie się na stadionie supermarkecie podejrzane. Bo konsument idealny to indywidualista. Logika rynku i logika zbiorowego kibicowania są po prostu w kontrze. Rynek chce , żebyś siedział grzecznie z popcornem i za bardzo nie przeżywał.

Co złego w siedzeniu na trybunach z popcornem?

To nie moja bajka , wolę już zostać w domu. Śpiewy i fala ciebie odstraszają , a mnie wciągają. I powinny być na stadionie sektory dla jednych i dla drugich. A wszystko idzie w tym kierunku , żeby kibiców aktywnych w ogóle wyeliminować. Rosną ceny biletów, w ten sposób części osób mówi się: nie jesteście dobrymi konsumentami , tylko dresiarzami bez kasy, więc was tu nie chcemy. Na trybunach zamiast oprawy choreograficznej , haseł , transparentów przygotowanych przez kibiców mają wisieć bannery reklamowe.
Ostatnio podczas meczu Lechii Gdańsk z Górnikiem Zabrze kibice wywiesili napis ,,17 września-IV rozbiór Polski''. Organizatorzy trzy razy wzywali ich przez megafon , żeby go usunęli. A co to przeszkadza? Z kolei kibicom Polonii zakazano zrobienia oprawy nawiązującej do rocznicy Powstania Warszawskiego. Bo w galerii handlowej nie może być żadnych kontrowersyjnych transparentów , historycznych nawiązań , a nie daj już Boże , politycznych. W galerii handlowej mogą wisieć reklamy , a my się mamy kulturalnie między nimi przechadzać.
Odpowiedz cytując