|
Ogryzek: weź się ogarnij i nie obrażaj innych! - rozumiem że piszesz z własnego doświadczenia.
Co do mnie w Krakowie żyję od urodzenia. Swoją drogą ciekawe czy byłbyś za Wisłą gdybyś mieszkał i wychowywał się, na osiedlu razem z fanatykami klubu zza błoń i wiedziałbyś że wracając z każdego meczu możesz oberwać nożem w plecy...
I nie wmawiaj mi że nasi piłkarze nie potrzebują wsparcia w ciężkich dla siebie chwilach...
|