|
Jeśli chodzi o Meliksona, to stracił szacunek jaki go darzyłem. Wokół jego gry w zespole Smudy narodziło się zbyt wiele niejasności, a sam piłkarz tylko dodatkowo gmatwał.
Ale do rzeczy. Melikson grozi albo nie że odejdzie, i co się stanie? Stracimy zawodnika, na którym wyłącznie opiera się gra. I dobrze. Może wtedy poprawi się gra kolektywna zespołu, a nie wszyscy patrzą co zrobi Maor. Czy nie lepiej było by sprzedać Meliksona a za kasę z transferu kupić ogarniętych obrońców. Same plusy: Maor zadowolony (może będzie chciał grać w reprezentacji kolejnego pracodawcy); Wisła zadowolona bo duża kasa, kibice zadowoleni bo wzmocniono drużynę. Wszytko hipotetycznie, ale nie dajcie się zwieść bo nie ma piłkarzy niezastąpionych (no chyba że Messi, Ronaldo, Rooney).
Inną sprawą jest, że gdyby nasz klub inwestował w młodzież, mielibyśmy kilku fajnych wychowanków grających i utożsamiających się z klubem, a tak mamy niestety bandę najemników i Małego który robi same problemy.
Może w okienku zimowym będzie jakiś przełom, oby! Bo szansa na majstra jest duża, biorąc pod uwagę, że Lech gra w kratkę. A Legia to Legia...
Edit: Ja bym widział Milę w Wiśle. Koleś jest w szczytowej formie.
Ostatnio edytowane przez WislaOnly : 24.09.2011 o godz. 00:50.
Jakub Wędrowycz na pierwszego trenera Wisły Kraków!!!!!!!!!!!!!
|