kipers napisał(a):

Dlatego szkoda mi takich ludzi sukcesu. Bo dla nich piłkarz i Wisła są fajni jak sie wygrywa z Lechem, z Liteksem, jak sie robi 20 udanych dryblingów w jednej połowie, a kiedy przychodzą takie sytuacje jak przegrana z Lechią czy taka jak teraz z Maorem, to się zaczyna jojczenie i besztanie zamiast okazania wsparcia.
Takie wsparcie dużo daje, i może zmienić wiele a przede wszystkim pokazuje miłość do klubu i BEZWARUNKOWE wsparcie.
Tak wiec nic tylko w niedziele na stadion i wspieramy tak Maora jak i cała WISEŁKE!
|
Ludzi sukcesu? Przeciwnicy gry Meliksona w kadrze to raczej nie ludzie sukcesu bo dla sukcesu to lepiej właśnie gdyby on tam grał