Wyświetl pojedynczy post
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14532
Stary 23.09.2011, 17:05
Cała sprawa jest niemożliwie przykra. Zaczęło się od Patryka Małeckiego. Media podłapały, że na naszych trybunach zrobiła się średnia atmosfera i doszło do podziałów. Szybko wykorzystano koniunkturę i niejaki Jawor wysmarował artykuł o rozgrzewce. Patryka bronił klub, informację zdementował trener - nic to, pewna grupa i tak będzie tkwić w tym swoim zacięciu, o czym powiadomią nas gwizdami. Po co? Ano dla zasady.

Później przyszła sprawa Meliksona. Jestem jak najbardziej przeciwny temu, by grał w naszej "reprezentacji". Sprawa jest raczej oczywista. Ale co robią media? Media wszczynają jedną z największych afer (od kiedy pamiętam) związanych z Wisłą. Każdy wie, jaki mają w tym interes. W dodatku - dobrze jest zepsuć wizerunek klubu, który tak bardzo nie na rękę jest pewnym panom. Wszystko się opłaca.

Niektórzy z nas także przesadzili w swoich reakcjach. Czy ktoś wpadł na pomysł, by jakoś spokojnie powiadomić Meliksona o konsekwencjach jego działania? Przecież ten chłopak jest tutaj zagubiony. Najbardziej interesuje go święty spokój. Szkoda tylko, że dał się tak bardzo zmanipulować. Może wyszło to nawet z tego, że on po prostu chciał dobrze i dał się omamić tym, których interesowała tylko kasa.

Co jest najbardziej smutne? Melikson jest w Polsce niecały rok. Pan Basałaj, Pan Ochalik i inni "wiślacy" są tutaj od urodzenia. Doskonale orientują się w tym, co dzieje się wokół reprezentacji. Nikt nie pomógł Maorowi. Raczej skusiła ich wizja korzystnej oferty, która na pewno wpłynęłaby do klubu.

Nigdy nie dowiemy się, co działo się za kulisami. Szkoda, że tak to wyszło, że niektórym zapaliły się głowy. Mam jednak nadzieję, że Maor będzie mógł liczyć na wsparcie trybun. Ja skłaniam się raczej ku wersji, że to nie on okazał się szują, a jego otoczenie, które zwietrzyło szansę na nachapanie się. Dawno taki piłkarz nie biegał po naszych boiskach - nie dajmy go zniszczyć tym, dla których Wisła jest wrogiem.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując