murray napisał(a):

|
W bankach obsługujących klienta korporacyjnego są specjalne działy, które zajmują się sprawdzeniem struktury własnościowej i interesów klienta. Jeżeli zaświeci się komuś czerwona lampka, bank może nie przydzielić kredytu, nie założyć konta i te sprawy.
|
Uważasz,że gigantyczny kraj o gigantycznych wpływach, może się potknąć o jakiegoś misia,któremu się coś nie będzie podobać?Zapewniam Cię,że będzie taki mis, któremu wszystko się będzie podobało i przydzieli kredyt. Poza tym zabezpieczenia interesów takiego kraju jak Rosja, jest takim przedsięwzięciem,że gdyby była konieczność, te kredyty,to kupiliby jakiś bank. Teraz pełno tego jest na rynku. Jaki chcesz bank,do wyboru do koloru. Gdyby taka konieczność istniała to już taki bank byłby ich. W przeciwieństwie do pewnych miernot,oni doskonale wiedzieli,że będzie kryzys, i prędzej czy później będzie można kupić pewne rzeczy. Niedostępne wcześniej. Niestety ale w czasach kryzysu nikt nie patrzy na właściciela kasy. Kasa jest potrzebna, a Rosjanie jej mają pełno. Nikt w Hiszpanii, czy w Portugalii albo Grecji nie będzie rozpaczał,że oto Rosjanie kupują nasz interes a jego część znajduje się w Polsce. Prawo rynku,nikt na pewne rzeczy nie patrzy. Druga sprawa, to czy Exxon Mobile nie może w takim razie dokonywać zmian własnościowych?BP to samo?