To MHaifa trochę uspokoił sytuację

Artykuł generalnie z dupy, to że Melikson ma lub będzie miał oferty w następnym okienku transferowym jest oczywiste, więc to żadna nowość. Za to polskie media się popisały swoją "fachowością".
Co do samego Meliksona to sobie całkowicie spieprzył sprawę - na własne życzenie. Strasznie się pogubił, oby tylko jego gra na tym nie ucierpiała... Osobiście liczę na pomyślne rozwiązanie, tj. grę Maora dla reprezentacji Izraela.