nesta napisał(a):

|
Jakby to powiedziec... Mam dziwne wrazenie, ze jakby Maor byl innego pochodzenia to takiej afery, czy to w kregach wislackich czy reprezentacyjnych, by nie bylo...
|
Brednie! Maor mógłby być Finem, Grekiem, Hiszpanem, Samoańczykiem whatever. ale pewnych rzeczy po prostu się nie robi. Zauważ, że Moar był generalnie lubiany w środowisku Wiślackim, ja też go lubiłem zarówno jako piłkarza, jak i człowieka - ale po tej aferze, ze zmianą reprezentacji jest na najlepszej drodze bym stracił do niego szacunek. Pewnie równie ostro oberwałoby się naszym Polakom z Wisły, gdyby nagle zapragnęli grać w innej reprezentacji, bo Smuda im szans nie daje...
-----
edit:
Faktycznie mój błąd. Powinienem się wstrzymać , do momentu , aż Maor wybiegnie w koszulce z Białym Orłem. Być może ta cała szopka to zagrywka mająca na celu wzmocnienia pozycji Maora w kadrze Izraela, który może teraz powiedzieć w ojczyźnie "Tu mnie nie chcecie, a w Polsce, finaliście ME, się o mnie zabijają" . Jedno jest pewne, Lato podłożył nam niemałą świnie, tym swoim zachowaniem. Swoją cegiełkę dołożyły też niektóre Wiślackie strony jak wisla.krakow.pl w każdym wywiadzie zadając mu te same pytania o reprezentacje, jakby jedna deklaracja złożona na początku gry w Wiśle , że chce grać dla Izraela nie wystarczała.