irman napisał(a):

|
Szkoda Szatałowa. Idealnie tam pasował. Chujowy trener, moralna .....a i sprzedawczyk. W sam raz na Cracovie.
|
E tam. Majewski - to był trener. Dopiero jak odchodził to mu powiedzieli, że tak naprawdę to oni nie grają w koszykówkę. A do tego czasu średnia wzrostu to już było 1,85 m, a Gizę wypożyczył bo był za niski na centra. Dobre czasy.