tarantulaw2 napisał(a):

Ale przecież Oni mają najgorszą obronę w lidze, więc w ich przypadku samobójstwem jest nastawianie się na obronę. Bo z takimi obrońcami zawsze (czyli zazwyczaj coś wpadnie). Dla mnie to zaleta
|
Najłatwiej i najszybciej jest poprawić obronę (skoro mają najsłabszą ) - a z przodu może coś wpadnie po rzucie rożnym, albo jakaś kontra? Albo Saidi zrobi akcję? A jak nie to może chociaż 0-0.
Jakby chcieli postawić na atak z taką obroną to pewnie byłoby jak za Ulatowskiego 2-3 w plecy w większości meczów
Zresztą zobaczymy jak to będzie - remisy też im wiele nie dadzą.