Jejku, byle nie Tarasiewicz. Lubiłem go jako piłkarza i jako trenera. Niedawno był o nim reportaż w Lidze+, że już ponad rok bez pracy... Zdziwiłem się, bo to nie był zły trener.
Wiem, że trzeba z czegoś żyć, ale trenować Pasy? Chyba, że odegra rolę Konrada Wallenroda
